Paweł Karpiński

Poprawiamy też komunikację miejską, aby stała się bardziej ekologiczna, punktualna, komfortowa i dzięki temu podbiła również serca wrocławskich kierowców, do których sam należę i których problemy doskonale rozumiem. Zdaję sobie sprawę, że w naszym Wrocławiu jest jeszcze wiele do zrobienia, dlatego zdecydowałem się ponownie kandydować do Rady Miejskiej – aby nadal budować dobrą i stabilną przyszłość naszego miasta. Prywatnie jestem mężem Justyny, którą bardzo kocham i jestem wdzięczny że nasze życiowe drogi się spotkały. Każdego roku razem wędrujemy po bieszczadzkich ścieżkach obserwując, jak zmienia się przyroda. Uwielbiamy też Sudety i polskie morze. Tam odpoczywamy.

Jak wielu z Państwa mam centrowe poglądy. Czerpię najlepsze pomysły i z prawej, i z lewej strony sceny politycznej. Zawsze wybieram współpracę, dyskusję i kompromis. Nie znoszę agresji i stawiania interesów politycznych przed rozsądkiem i dobrem Wrocławia. Jestem znany z cierpliwości, nie przeraża mnie codzienna praca. Wiem, że wielkie rzeczy buduje się stopniowo i konsekwentnie, a moim celem jest poprawa jakości życia wszystkich Wrocławian.